Łaźnie Tytusa

laznie-tytusaŁaźnie Tytusa na górze Eskwilinie, niedaleko od kościoła S. Piętro in Vincoli, tak, iż kościół Świętego Piotra w Okowach, kościół Świętego Marcina ai Monti i te łaźnie, stanowią trójkąt równoramienny. Zbudował je cesarz Tytus, który koniecznie chciał Neronowi odjąć sławę, jako budowniczemu. Łaźnie te budowano na zwaliskach domu Nerona i tak się spieszono, że zasypano ziemią sale podziemne wraz z drogimi marmurami i rzeźbami, jakie w sobie mieściły, a które dopiero znacznie później odgrzebano. Dzieło Tytusa uzupełniali Domicjan, Trajan i Adrian. Odgrzebane Neronowskie podziemia w tych łaźniach zajmują 30 izb i kilka korytarzy ozdobionych arabeskami i malowaniami. Są to rzeczy tak ładne, iż posądzają Rafaela, że stąd brał wzory do malowania lóż Watykańskich. W rozwalinach łaźni odgrzebano starą kapliczkę chrześcijańską, poświęconą świętej Felicycie i jej siedmiu synom i malowany kalendarz. Tak zwane Satte-sale czyli siedem Izb, niedaleko od S. Maria Maggiore, stanowią dziewięć wielkich korytarzy bardzo silnie zbudowanych, które miały służyć za rezerwuar wód dla okolicznych termów. W nich znaleziono grupę Laokoona Watykańskiego.

Warto zapoznać się także z: