Łaźnie Dioklecjana

laznie-dioklecjanaŁaźnie Dioklecjana, przy wyjściu ze stacji kolei żelaznej. Zaczął je budować cesarz Dioklecjan około roku 302 po narodzeniu Jezusa Chrystusa Chrześcijanie prześladowani za wiarę byli użyci do tej budowy, jak to nawet znać na cegłach w rozwalonych ruinach, z których każda oznaczona krzyżem. Baroniusz liczbę chrześcijan pracujących tutaj podaje na 40,000. Tylko sto lat te łaźnie były w użyciu, później poszły w ruinę. Kardynał Bellay ambasador Franciszka I wystawił tu wspaniałą villę, którą nabył S. Karol Boronieusz i darował Piusowi IV swemu wujowi, a ten osadził w niej Kartuzów. Termy Dioklecjana składały się z kwadratu, którego każdy bok wynosił 1,069 stóp, czyli że cała budowa zajmowała prawie cztery razy tyle miejsca co rynek w Krakowie. Samych izb kąpielowych było 3,000, a 1,200 krzeseł łaziennych z marmuru. Michał-Anioł z polecenia papieża Piusa IV, a za staraniem niejakiego Antoniego del Buca Sycylijczyka, przerobił caldarium tych łaźni na kościół; tak iż laconicuni jest kruchtą, caldarium kościołem, natatio czyli frigidańum jest chórem klasztornym.

Warto zapoznać się także z: